manipulacja

Królowa jest tylko jedna

Widzimy i słyszymy ją na co dzień. Notorycznie wykorzystywana, by osiągnąć dane cele, jednak nikt o niej głośno nie mówi.

Manipulacja. Do mistrzostwa opanowana przez polityków, dziennikarzy obu stron sceny, komentatorów i nie tylko. Jest formą odwracania kota ogonem, przysłonięcia pewnych spraw, wyeksponowania innych. Często subtelna, rzadziej empatyczna. Nie raz nie do zauważenia. Stricte związana z efektem potwierdzenia. Ludzie szukają odpowiedzi i oczywiście je znajdują. Bo ktoś mówi jak jest. Lub jak nie jest. Prawie wszystko brzmi logicznie i autentycznie. Podatny grunt. Zastanów się dwa razy zanim przytakniesz.

Dodajmy niezły wygląd, dobrą dykcję i ten niezawodny wzrok. Prawie nikt się nie oprze. Chyba, że słyszy też to, co nie jest powiedziane. Czyta między wierszami. Łączy fakty i nie wyłącza intuicji. Jednak co by nie mówić, samo słuchanie jest łatwiejsze.

Zachęcanie przez manipulację. To jest dopiero fenomen. Produkt. Suplement. Mecz. Wycieczka. Praca. Gazeta. Artykuł. Wszystko da się ładnie opakować. Tak, żeby wyszło, że w praktyce nie tracisz czasu, zdrowia czy pieniędzy, bo to coś jest po prostu niezbędne. Bez tego nie przetrwasz kolejnego dnia, miesiąca i roku. I jak do tej pory mogłeś bez tego żyć? Czasem ręce opadają, a zdrowy rozsądek jakby gdzieś się zapatrzył. Ostatni niezmanipulowany bastion. Warto go pielęgnować, zanim totalnie się nakręcisz.

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *